17 października 2018
  • 17 października 2018
12 lutego 2017

Czy warto dopłacać do droższego telefonu?

Facebook Profile photo Przez 0 301 Views

Ostatnio usłyszałem taki dowcip: gdy kobieta kupi sobie sukienkę za 300 zł i pójdzie w niej raz na bal, nikt nie robi z tego problemu. Gdy gracz kupi klawiaturę za 300zł, której przecież używa codziennie, nagle każdy puka się w głowę pytając „po co Ci klawiatura za tyle pieniędzy?”. Smartfon jest z nami niemal 24 godziny na dobę, zatem… czy warto wydać na niego więcej pieniędzy?

DOŻYJE CZY NIE?
Zanim odpowiemy sobie na pytanie postawione powyżej, należy mieć na uwadze jeden bardzo mocny argument przeciwników dopłacania do droższego sprzętu. Pomijam już aspekt finansowy – jeśli nie mamy zbyt dużego budżetu, to zwyczajnie najdroższego modelu nie kupimy. Otóż chodzi o to, że wydając na smartfon swoje ciężko zarobione pieniądze, ten zawsze może nam upaść… Smartfon towarzyszy nam codziennie niemal przez cały czas i potłuczenie ekranu w wyniku wyślizgnięcia się z ręki czy przygniecenia zdarza się stosunkowo często. Na 90 telefonów, które miałem, zaliczyłem też jedną wpadkę. Efekt – pajęczynka na cały ekran. Warto więc zabezpieczyć się na taki nieprzewidziany wypadek (i wydatek). Nie jestem żadnym reklamiarzem, żeby wciskać Wam gotowe rozwiązania, ale na chłopski rozum – lepiej zainwestować w środki ochrony zanim dojdzie do szkody. A oszczędzić można sporo. Koszt wymiany ekranu, który coraz częściej jest jednolitym elementem wraz z panelem dotykowym to wydatek kilkuset złotych. Koszt etui, szkła hartowanego lub dodatkowego ubezpieczenia – a takie oferuje już każdy operator, sklep czy firma ubezpieczeniowa, to na pewno mniej, niż połowa kosztów naprawy.
Oczywiście nie warto dokupywać ubezpieczenia za 150 zł na telefon warty 300 zł, ale w szkło hartowane za 20 zł i etui za 15 zł warto zainwestować – przy okazji dłużej będziemy cieszyć się nieporysowanym urządzeniem. Oczywiście im sprzęt droższy, tym bardziej warto rozważyć lepsze akcesoria i ofertę ubezpieczenia. Sam jestem osobą, której generalnie z rąk nic nie leci, niemniej z przeźroczystego case’a i szkła hartowanego na telefonie za ponad 4 tys. korzystam. Jeśli się nad tym nie zastanawiałeś, to może warto? Minimum ochrony, a śpisz spokojniej – dostępna na rynku oferta jest bardzo bogata. Nie namawiam 😉

JEST W CZYM WYBIERAĆ
Wracając do meritum, na rynku znaleźć można dziesiątki smartfonów. Producenci z każdej strony atakują nas hasłami marketingowymi – o świetnych aparatach, stylowym wyglądzie, mocnych głośnikach, unikalnych cechach… Gdy wejdziemy na dowolny serwis z ogłoszeniami, z dziesiątek modeli wybór rozszerza się do setek różnych urządzeń. Niezależnie od tego, czy kupujemy telefon nowy w sklepie czy salonie operatora, nowy na rynku wtórnym czy smartfon używany, warto świadomie podjąć decyzję by być zadowolonym przez cały czas użytkowania. Pamiętaj, że smartfon to Twój kompan przez niemal 24/7 i przez długie miesiące. To ważny wybór.
W chwili pisania tego artykułu, na wiadomym portalu aukcyjnym znajduje się prawie 60 tysięcy urządzeń różnych producentów, zaś wiadomy operator na „O” oferuje niemal 200 różnych telefonów. Te liczby mogą przyprawić o zawrót głowy i wiele osób bierze to, co, mówiąc wprost – wciska im operator lub co poleciła mu znajoma osoba. Nie jest to droga do rozsądnego wydania swoich pieniędzy. Może nie zwracasz na to uwagi ale im telefon działa sprawniej, cieszy oko i nie denerwuje, tym żyje Ci się lepiej – masz o jeden irytujący problem mniej.

TO MUSISZ WIEDZIEĆ
Smartfony (jak i w ogóle cała elektronika) są przez producentów i media branżowe wkładane do trzech półek – wysokiej, średniej i niskiej. Możesz spotkać się z określeniami z języka angielskiego, tj. high-end, middle-end i low-end. Wskaźnikiem jest tutaj cena urządzenia a coraz częściej także pozycjonowanie go przez samego producenta czy stosunek ceny do jakości. Hity sprzedażowe ostatnich dwóch lat oraz agresywna polityka cenowa chińskich producentów, np. Huawei, trochę zaburzają klarowność tych określeń. Otóż firma pozycjonuje swój najlepszy model P9 jako flagowy, tj. high-end i rzeczywiście jest to sprzęt topowy, jednak od high-end’a Samsunga, czyli Galaxy S7 jest w tej chwili tańszy o ponad 20%. Przy obecnych cenach sklepowych, realnie to różnica niemal 600 zł – a to już konkretna sumka. Decydując się na zakup, musisz mniej-więcej wycelować w którąś z tych trzech półek cenowo-jakościowych. Jak widać na powyższym przykładzie modeli S7 i P9, pomiędzy tymi półkami nie ma wyraźnych granic. Musisz wejść jeszcze trochę głębiej w temat.

TO DLA MNIE A TO DLA CIEBIE
Niezależnie od kwoty jaką dysponujesz, na 90% masz inne wymagania względem smartfona, niż ja. Rozmawiając ze znajomymi, dla wielu najważniejsze cechy smartfona to kolor, czas pracy na baterii, wydajność w grach… dla mnie z kolei liczy się płynność działania, dobry aparat i design. Dla Ciebie może to być zupełnie inny zestaw cech urządzenia, podobnie jak dla osoby, która znajduje się teraz najbliżej Ciebie. Zadaj więc sobie pytanie – jakie trzy cechy/funkcjonalności telefonu są dla Ciebie najważniejsze (pomijamy możliwość rozmawiania i wysyłania smsów – to chyba oczywista oczywistość 😉 )? Pamiętaj, że im mniejszą sumę wydajesz, tym szansa na spełnienie wszystkich cech może okazać się mniejsza i nieunikniony będzie kompromis. A teraz przypomnij sobie, o czym miałeś pamiętać – czy chcesz nosić w kieszeni efekt kompromisu?

CO MIAŁOBY ZADECYDOWAĆ?
Jeśli określiłeś funkcjonalności, na których zależy Ci najbardziej, to warto zapłacić za to, by Twój dwuletni kompan w pełni je spełniał. Analogicznie nie musisz też dopłacać jeśli zależy Ci tylko na sprawdzaniu pogody, poczty i telefonowaniu. Takie możliwości zapewni Ci każde urządzenie dostępne na rynku. Jeśli jednak chciałbyś mieć aparat, który zrobi wyraźne zdjęcia i zastąpi Ci cyfrówkę, a może chciałbyś smartfon, który ani razu Ci się nie przytnie to nieprzemyślany zakup pierwszego, lepszego urządzenia skazuje Cię na utratę wielu nerwów w najbliższych miesiącach.

REASUMUJĄC
Kupno smartfona bardziej przypomina kupno samochodu niż pralki. Ma to być urządzenie, z którego korzystasz każdego dnia, które będzie sprawiało frajdę, które Cię nie zawiedzie. Wybór odpowiedniego urządzenia powinien być zatem poprzedzony analizą swoich potrzeb a później analizą dostępnej oferty. Jeśli uważasz, że jesteś w stanie określić swoje potrzeby ale nie znasz się na procesorach i innych kluczowych cech smartfona, przeczytaj kolejny artykuł który w prosty sposób pozwoli Ci na dokonanie najtrafniejszej decyzji:
[PORADNIK] Jaki telefon wybrać? (KLIK)

Następny wpis

[PORADNIK] Jaki telefon wybrać?

12 lutego 2017 0