16 grudnia 2019
  • 16 grudnia 2019
13 grudnia 2018

Wygląd Huawei P30 Pro zdradzony przez etui

Facebook Profile photo Przez 0 839 Views

Jeszcze nie opadł kurz po premierze super-flagowca Huawei Mate 20 Pro (i jego wadliwych ekranach, o których przeczytacie m.in. TU) a już możemy poznać wygląd nadchodzącego następcy tegorocznego czarnego konia P20 Pro, czyli modelu P30 Pro.

Naszą recenzję wspomnianego P20 Pro możecie przeczytać TUTAJ. Jego główną zaletą jest najlepszy aparat na rynku – według wielu nawet lepszy, niż w Mate 20 Pro, którego pozbawiono modułu monochromatycznego (zdjęcia nocne mają więcej szumów) na rzecz szerokokątnego. Nie jesteśmy optymistami, jeśli chodzi o powrót modułu mono do flagowca z serii P, stawiamy raczej na zestaw obiektywów znany z Mate – główny aparat 38 mpx (tym razem najnowszym Sony IMX607), drugi obiektyw szerokokątny i trzeci teleobiektyw – tym razem wspierający pięciokrotny zoo optyczny i możliwe, że dziesięciokrotny hybrydowy (wsparty AI).

To, co potrafi IMX607 możecie podejrzeć na dokumencie specyfikacji poniżej:

Natomiast sam wygląd tyłu urządzenia dostarcza nam kolejnej przewagi nad obecnymi seriami – lampę xenonową:

p30 pro back

Tył jest utrzymany w stylistyce serii P (bez kuchenki indukcyjnej znanej z nowych Mate’ów) choć tył może być tym razem matowy. Jeśli zaś chodzi o front, znajdzie się tutaj wcięcie w kształcie łezki – czyżby miało zabraknąć rozpoznawania twarzy znanego z szerokiego notcha w Mate 20 Pro?

imx607 specs

Nas na pewno cieszy brak zagięcia ekranu, mały notch i wąskie ramki – choć nie da się nie zauważyć małej bródki pod ekranem.
Nie ma także śladu po czytniku linii papilarnych zatem możemy być pewni, że będzie on zintegrowany z ekranem.

Premiera szacowana jest na marzec, choć patrząc na powyższe przecieki – może nastąpić szybciej!
Zainteresowani?

ź: phonearena